171 luksusowych pokoi oferuje nowy, czterogwiazdkowy hotel w Poznaniu. Hiszpańska sieć IBB ulokowała go w ukończonym już, drugim wieżowcu na placu Andersa. Pierwszą noc w hotelu spędziło 10 osób. Pokoje na dziesięciu kondygnacjach uzupełnia serwis dla gości, m.in. nowoczesne sale konferencyjne, restauracje, gabinety SPA, fitness i basen.
Prace wykończeniowe jeszcze trwają i udostępnienie całości planowane jest na jesień. Koszt jednej doby waha się od 120 do 490 euro za apartament prezydencki - mówi Katarzyna Kołodziejczyk, dyrektor hotelu.
Wrzesień w tej chwili wygląda bardzo obiecująco. Już w ubiegłym roku, w okolicach maja i czerwca, mieliśmy zapytania i pierwsze rezerwacje. Naszą ofertę kierujemy nie tylko do naszych gości, chcielibyśmy także zaistnieć na mapie Poznania. Żeby poznaniacy przychodzili do naszych restauracji, żeby korzystali z naszych sal konferencyjnych i sal balowych - powiedziała Katarzyna Kołodziejczyk Radiu Merkury.
Pozostałą część wieżowca Andersia Tower zajmują nowoczesne biura. Tu m.in. ulokowała się amerykańska firma Franklin Thempelton. Prace w tej części budynku już się zakończyły. Hotel ma 10 kondygnacji i biura mają 10 kondygnacji. Między hotelem a biurami jest kondygnacja techniczna. Przekroczyliśmy budżet, jest to wynikiem zwiększonego standardu całego obiektu, ale również - znacznego wzrostu cen na rynku budowlanym - powiedział Radiu Mekury Adam Trybusz, przedstawiciel inwestora.
Do 2010 roku inwestor planuje wybudowanie na placu Andersa trzeciego, ostatniego wysokościowca - Andersia Silver.
Radio Merkury Poznań - 1 sierpień 2007
