Wiecha zawisła na najwyższym budynku Poznania. Za dwa lata obok ruszy kolejna budowa.
Symbol zakończenia prac przy stanie surowym budynku - wiecha - zawisł wczoraj na stawianym w centrum Poznania gmachu. Po Starym Browarze przyszedł czas na najwyższy wieżowiec Poznania: Andersia Tower stawiany przez firmę Von der Heyden Group.
Wiecha była pretekstem, by przypomnieć dane o budynku, pochwalić się urządzonym już przykładowym apartamentem nowego hotelu oraz pokazać widok z jednej z najwyższych kondygnacji.
Zaprojektowany przez poznańską pracownię Ewy i Stanisława Sipińskich budynek mierzy 102 metry i ma 19 pięter. Nowy wieżowiec w górnej części pomieści biura, a w dolnej na pierwszych dziewięciu kondygnacjach - czterogwiazdkowy hotel, którego operatorem będzie hiszpańska firma IBB Hotels. Hotel ma zatrudnić ok. 100 pracowników. Na gości będzie czekać 171 pokoi, basen, fitness club i zaplecze konferencyjno-bankietowe dla 800 osób. Jako największą atrakcję nowego gmachu zapowiadano jednak bar i restaurację na dwóch najwyższych kondygnacjach, z których będzie można oglądać panoramę miasta. Na projekt wystroju gastronomicznego przybytku ma być ogłoszony konkurs.
Kto będzie pracował w części biurowej wieżowca - jeszcze nie wiadomo. Trwają negocjacje z najemcami, którzy będą skłonni zapłacić 15 euro za metr kw.
Koszt inwestycji to 53 mln euro.
To jednak nie koniec inwestycji w pobliżu pl. Andersa. Adam Trybusz, dyrektor zarządzający Von der Heyden Group, przypomniał wczoraj przy okazji, że jego firma zamierza wybudować przy nowym wieżowcu jeszcze jeden - wysoki mieszkalny apartamentowiec, którego najniższe kondygnacje przeznaczone zostaną na handel i usługi. W miejscu, gdzie ma on stanąć, trwa burzenie starego parkingu przy hotelu Novotel. Nie wiadomo więc na razie, jak wysoki będzie nowy wieżowiec. Nie przewyższy budynków stojących dotąd przy pl. Andersa.
Stawiany obecnie budynek ma być gotowy w kwietniu lub maju przyszłego roku. Budowa trzeciego apartamentowca mogłaby rozpocząć się najwcześniej za dwa lata.
