Mamy zwycięzcę w walce o tytuł najwyższego budynku w Poznaniu. To wysoka na 116 m Silver Tower, którą chce na pl. Andersa postawić Von der Heyden Group

Nowy wieżowiec ma przewyższyć budynek projektowany na zamówienie Wechty przez gwiazdę światowej architektury Daniela Libeskinda. Jednak firma Wechta nie złożyła broni i wciąż zabiega o to, żeby to jej wieżowiec był najwyższy w mieście. Inwestorowi pomagają władze miasta. Jerzy Stępień, zastępca prezydenta Poznania, przyznaje: - Na razie mamy zagwarantowane 105 metrów wysokości i handryczymy się z Urzędem Lotnictwa Cywilnego o każdy kolejny metr. Idzie mozolnie, ale jeszcze liczymy na jakieś 112 lub 118 metrów wysokości. Zaprojektowany przez wybitnego amerykańskiego architekta wieżowiec stanie między al. Niepodległości, ul. Powstańców Wlkp. i ul. Kościuszki do końca 2010 r.
Póki co, to jednak Silver Tower jest rekordzistą, bo inwestor ma już zgodę z ULC na 116 m wysokości i warunki zabudowy wydane pod koniec ubiegłego roku przez Urząd Miasta. Silver Tower (to nazwa nadana przez miłośników wieżowców z internetowego portalu skyscrapercity.com, która spodobała się inwestorowi) ma stanąć na terenie po zburzonym parkingu przy hotelu Novotel Centrum, obok Andersia Tower. Projekt powstaje w pracowni Ewy i Stanisława Sipińskich. Wieżowiec ma być dwuczęściowy - z niskim podium i wyrastającą z niego strzelistą wieżą. Von Der Heyden Group liczy, że pozwolenie na budowę dla tej inwestycji dostanie do końca 2009 r., najdalej w 2010 r., co oznaczałoby, że budynek byłby gotowy nie wcześniej niż w 2012 r. Pierwotnie Silver Tower miała być przeznaczona na luksusowe apartamenty. Jednak nie wiadomo, czy ta koncepcja się nie zmieni. Adam Trybusz z VDHG: - Być może będziemy monotematyczni na pl. Andersa i umieścimy tam kolejne biura.
Inwestor nie może się też zdecydować, jak będzie wyglądała elewacja wieży. W grę wchodzi szkło (zielone, jak w Andersii i PFC, lub przezroczyste), szkło łączone z kamieniem czy stalowe panele. Niestety, dopóki nie podejmie decyzji związanej z kształtem elewacji, VDHG nie chce pokazywać wizualizacji wieżowca. Na razie wiadomo więc tylko, że jego budowa pochłonie ok. 65 mln euro.
Ze sfinansowaniem projektu nie będzie problemu, bo VDHG właśnie sprzedał swój flagowy biurowiec: Andersia Tower. Wieżowiec kupił niemiecki fundusz inwestycyjny Deka, za - jak zdradza Trybusz - niespełna 90 mln euro. Sven von der Heyden, prezes firmy przyznaje, że zdobyte pieniądze zamierza zainwestować w nowe budynki w Polsce. Między innymi w kolejne biurowce w sąsiedztwie Andersia Tower.
- Do końca 2008 r. chcemy rozpocząć prace nad biurowcem w pierzei ul. Królowej Jadwigi. Mamy już dla niego pozwolenie na budowę, tylko że było ono wydane dla budynku usługowego, a chcemy zmienić jego funkcję na biurową - mówi.
Budynek zwany roboczo Andersia Front Office ma mieć cztery-pięć kondygnacji. Zaprojektują go również Sipińscy. Wybudowanie nowego biurowca według szacunków prezesa von der Heydena pochłonie ok. 25-30 mln euro. Na pl. Andersa stanie jeszcze przed Silver Tower, bo w połowie 2010 r.
